Planując wyjazd każdy kieruje się innymi kryteriami doboru miejsca docelowego; wypada przede wszystkim przesądzić o celu podróży, pomyśleć czy będzie to pora czystego lenistwa i leżenia na plaży, czy też aktywnego wypoczynku w górach; pewna ilość ludzi będzie chciała przenikać w obce kultury, oglądać zabytki, zwiedzać muzea, inne osoby szaleć w miejscowych dyskotekach i popijać drinka z parasolką. Kiedy ustali się już w jaki sposób chce się przeżyć podróż, wtedy nadchodzi etap doboru miejsca, dokładnego planowania, kupowania biletów lotniczych, rezerwowania hoteli, dopinania detali, które pozwolą uzyskać określony uprzednio cel podróży.
A co jeśli by jakkolwiek przestawić system decyzyjny? A jeżeli by tak zrezygnować z jednego etapu? A może to hotel uczynić celem samym w sobie? Hotele dobierane są najczęściej w kilku kategoriach, między innymi patrzymy na pozycję, odległość od miejsc, które będą w kręgu naszych zainteresowań, na warunki mieszkaniowe, wygodę, dodatkowe atrakcje w hotelu, opinie innych, czy cenę.
To w jakim miejscu i za ile będziemy mieszkać, stanowią nader ważny element, można naturalnie wybrać doskonałe hotele w Pradze, Warszawie czy Berlinie i upajać się urokiem miast, w tym przypadku hotel stanie się jednak uzupełnieniem całości, to temat dalszy planowania, poboczny wymiar podróży.
Można to rzecz jasna zmienić, wystarczy wybrać jedną z interesujących ofert mieszkaniowych, jakie znajdziemy w wielu krajach. Jedną z ciekawostek proponuje np. Szwecja, gdzie w miejscowości Harads, na drzewach, na wysokości piętnastu metrów nad ziemią, wiszą domki zbudowane z dwóch pokoi, kuchni i łazienki. Sam jednak fakt domków na drzewach to wciąż nie wszystko, budowle przyciągają bowiem swoją konstrukcją. Pośród projektów znajduje się m.in domek w kształcie sześcianu, który po zewnętrznej stronie obłożony jest w całości lustrami, przez co ma się wprost uczucie jak gdyby budowla znikała. Inną ideą architektoniczną jest ?The Nest?, hotelik przykryty gałązkami na kształt ptasiego gniazda. Wszelkie budowle wchodzą w skład kompleksu Tree Hotel. To pomysł zapierający dech w piersiach, gdzie łączą się ze sobą: ekologia, błyskotliwość architektury, inwencja, twórcze myślenie. Wrażenia z mieszkania ? nieocenione; można relaksować się w cieple domowego ogniska, a jednocześnie obcować z naturą i śledzić rozpostarty wokół prześliczny widok krajobrazu.
Tropiąc z kolei interesującego hotelu w Holandii, napotkamy niecodzienną propozycję w miejscowości Herlingen, w której to zamieszkać będzie można w prawdziwym żurawiu portowym na wysokości osiemnastu metrów. Surowe, metalowe drabiny, prowadzące do wejścia, zostały zamienione na nowoczesne windy, stara maszynownia wewnątrz dźwigu zmieniła się w komfortową sypialnię, jakiej styl pozazdrościć by mogły najznakomitsze hotele. Do środka dodane zostały wszystkie udogodnienia, najnowsze systemy dźwiękowe i wideo, docieplenie, a do tego zachowany został autentyczny system okien, dzięki któremu wolno zachwycać się widokiem na jezioro Lingemeer. Co więcej, niewyobrażalną atrakcją hotelu jest opcja obrotu ?kabiny? o 360 stopni w poziomie.
Jeśli mowa już o obrotowym hotelu to koniecznie powinno się wspomnieć o luksusowym Marmara Antalaya, umiejscowionym w Turcji, w miejscowości Antalya. Kilka pięter budynku przesuwa się wobec własnej osi udostępniając gościom zmieniające się widoki za oknem; czas, jaki potrzebny jest na kompletny obrót, to mniej więcej siedem godzin.
Zaś porą zimową wolno wybrać się do Śnieżnej Wioski w Finlandii, gdzie hotel całkowicie stworzony jest z lodu i śniegu. Rokrocznie miejsce te wygląda odmiennie, ponieważ budowla jest burzona i kładziona na nowo, aby dać maksymalne bezpieczeństwo swoim gościom. Każdy pokój posiada własny specyficzny styl, temperatura w środku waha się między -5 a -2 stopnie Celsjusza, wolno podziwiać niewiarygodneniecodzienne lodowe rzeźby, spożyć w restauracji królujące w tym regionie mięso renifera czy ryby, lub napić się w barze z przezroczystych, lodowych szklanek.
Dobitnie jednym z najbardziej intrygujących hoteli jest Propeller Island City Lodge, w stolicy Niemiec, Berlinie. To projekt stworzony przez artystę Larsa Stroschena, który dał w pełni upust własnej kreatywności, stwarzając w każdym pokoju inny, odmienny, wyjątkowy styl. W ten sposób wolno zamieszkać w pomieszczeniu przypominającym starą kaplicę kościelną obłożoną na podłodze zgniłymi dechami i odpocząć w łożu na kształt trumny; istnieje pokój pokryty rozmaicie lustrami, miejsce, gdzie łóżko unosi się nad ziemią, pomieszczenia z klatkami dla lwów i wiele innych.
Przykładów hoteli, w których doba hotelowa to niezwykła i niezapomniana przygoda, można podać znacznie więcej, wolno zamieszkać m.in. w hotelu na kształt więzienia w Szwajcarii, w zatopionym pod wodą hotelu na Fidżi, w betonowej rurze na ścieki w Austrii czy w ogromnym psie w Stanach Zjednoczonych. Pomysłowość konstruktorów, architektów, budowniczych jest obecnie ograniczona wyłącznie przez ich wyobraźnię, turystyka hotelowa jest specjalnością, która rozwija się w zawrotnym tempie, a hotelarze przeganiają się raz po raz nowymi projektami, wychodząc naprzeciw rosnącym oczekiwaniom turystów. Wymyślne, a zarazem intrygujące hotele w Szwajcarii, Niemczech czy Anglii coraz częściej wybierane są na przewodni cel podróży, dużo ludzi pragnie bowiem zasmakować czegoś nowego, niecodziennego, czegoś co wspominać będzie całe życie.